niedziela, 10 stycznia 2010

Inny cz.1

 Szedłem na lekcyjnej przerwie, szkolnym korytarzem do mojej szafki na książki i na inne tego typu rzeczy, niosąc w ręku odtwarzacz MP3 :

- Uwaga !! – Wrzasną ktoś na cały korytarz ! Nagle upadłem i mocno uderzyłem się głową o podłogę.

Pamiętam tylko to, że obudziłem się leżąc na szpitalnym łóżku, podłączony do kroplówek i innych takich sprzętów.

- Co się stało ? – Zapytałem pierwszą, napotkaną osobe.

- Spokojnie ! Masz lekki wstrząs mózgu. Wyjdziesz z tego ! – Odpowiedziała na moje pytanie.

- Ale, ale jak to się stało ??

- Chłopiec o imieniu Michał, wjechał na ciebie na deskorolce.

- Michał ?? – Czyżby to ten z 3 c. To on jest taki pomysłowy, żeby jeździć na deskorolce po szkole?

- Tak, właśnie Michał z 3 c z gimnazjum. To nie jest, aż takie poważne uszkodzenie. Będziesz zdrów jak ryba w wodzie.

- Yhym. – Potakiwałem głową, myśląc zupełnie o czymś innym.

Nagle, usłyszałem jak ktoś wchodzi do sali :

To był, mężczyzna, dobrze zbudowany, miał krótkie, czarne włosy i czarne oczy. Z wyglądu przypominał Michała.

- Cześć Kacper ! – Odezwał się pierwszy.

- Cześć – Nie wiedząc co powiedzieć, wydusiłem to słowo z siebie.

- Słuchaj. Przepraszam za to co się stało. Nie uważałem, byłem głupi, wiem.

- Nie ma sprawy ! Pielęgniarka powiedziała, że mam lekki wstrząs mózgu, ale wyjde z tego. Na przyszłość lepiej uważaj !! – Zdziwiony reakcją Michała, połknąłem ślinę i dalej mówiłem.

- Proszę ! Wypadło ci to z ręki, przy upadku. – Włożył rękę do kieszeni i wyciągną z tamtąd mój odtwarzacz MP3, który gdzieś zaginą po tym zdarzeniu.

- Dzięki ! – Podziękowałem, a on wyszedł, jakby ta cała sprawa go nie obchodziła.

Włożyłem słuchawki do uszu i włączyłem MP3. Roztrzepotany tą całą sytuacją, zasnąłem.

2 komentarze:

Skarżypyta pisze...

może być ciekawe , ale szczerze , to za dużo dialogu , za mało szczegółów ...

Natalia. pisze...

zgadzam się z poprzednim komentarzem.

Prześlij komentarz